Przejaśnienia, zachmurzenia, mały deszczyk, mgły, przejaśnienia, zachmurzenia…itd
Na szczycie Kotlarza mgła – fantazjowaliśmy o panoramie Beskid jaka tam się rozciąga – trzeba wrócić przy okazji. Atmosfera fantastyczna – strasznie przyjacielscy ludzie, zbliżone poglądy i zachwyty. Długo nocne siedzenie w Gospodzie pod Sosnami, cały czas chciały nam gospodynie podać sławetne góralskie kiełbaski z ognia, które zamówiliśmy wcześniej – a my już po posiłkach nic nie byliśmy w stanie zjeść tak tam karmią.
Przewodnik z Agencji Turystyki Beskidzkiej Beskidtrek.pl to sztuka rzadka – połączenie wiedzy, doświadczenia i humoru z jajami – niezastąpiony! Drugi dzień przemieszczanie się i przejazd w najciekawsze miejsca Wisły, okolic Ustronia, Szczyrku. Przeniesamowity obiad w miejscu, gdzie jest wszystko: owce, dziki, pstrągi, taras widokowy z widokami!, doskonała prawdziwa kuchnia góralska i atmosfera, trzeba czekać na miejsce przy stole!
Byliśmy też w Centrum Kultury i Sztuki “Dwór Kossaków” i mieliśmy przyjemność nie tylko zajrzeć do muzeum w najnowocześniejszym stylu z multimedialnymi urządzeniami (nagrania samej Zofii Kossak), w ogrodzie obejrzeć panoramę Upadku Konstantynopola W. Kossaka, pomnik malującego konia ale i samą córkę Zofii Kossak. Mijaliśmy przystając nowoczesną skocznię im. Małysza, stary potężny wiadukt kolejowy i parę innych.
Doskonały odpoczynek, moc wrażeń! Piękne zdjęcia – czas pomyśleć o wystawie fotograficznej.
Podziękowania dla wszystkich!
This slideshow requires JavaScript.
